Gildia Graczy18+
Spotkania

Start sezonu: jak działa nabór do drużyn

Co sezon wygląda to samo, a mimo to co sezon jest inaczej. Opisuję, jak przez dwa tygodnie zamieniamy chaos zgłoszeń w sześć drużyn gotowych do pierwszej kolejki.

Tydzień zero

Zanim wylosujemy drużyny

Teczki drużyn i zeszyt zapisów rozłożone na stole przed losowaniem

Nowy sezon zaczyna się u nas od kartki na tablicy przy drzwiach i od wiadomości na czacie. Obie mówią to samo: zapisy trwają dwa tygodnie, a w pierwszy wtorek losujemy drużyny. Dwa tygodnie to tyle, żeby nikt nie poczuł, że został pominięty, i tyle, żeby nie przeciągać oczekiwania, bo ludzie nudzą się szybciej, niż planujemy.

Przez ten czas Krzysiek siedzi z zeszytem i wpisuje nicki, a ja odpowiadam na pytania, które wracają jak bumerang: czy lepiej wejść do ligi w pierwszym sezonie, czy poczekać, czy trzeba umieć dużo, czy można się pomylić. Zawsze odpowiadam tak samo: wchodź teraz, bo za pół roku będzie ci głupio, że czekałeś. Jeśli boisz się, że wylosują cię do drużyny z samymi mistrzami, pamiętaj, że rada pilnuje, by tak się nie stało.

Krok po kroku

Od zgłoszenia do pierwszej kolejki

Dwa tygodnie zapisów

Zgłaszasz się na czacie albo w klubowni. Podajesz nick, wskazujesz, czy wolisz strategie planszowe, czy ekranowe, i dopisujesz, jeśli masz jakieś dni, w które nie możesz przyjść. Na tej podstawie organizator układa listę, na której nikt nie jest ważniejszy od nikogo, a lista rezerwowa czeka na tych, którzy zdecydują się za późno. Z listy rezerwowej w minionym sezonie skorzystały cztery osoby, co dla organizatora było najprzyjemniejszą niespodzianką.

Losowanie z kapelusza

W pierwszy wtorek sezonu Krzysiek wyciąga zwinięte karteczki z kapelusza, który od trzech sezonów nie zmienił właściciela. Rada pilnuje tylko jednego: żeby w każdej drużynie siedział ktoś doświadczony i ktoś zupełnie nowy. Każda drużyna dostaje teczkę, a w niej:

  • kartkę z nazwą drużyny i listą jej członków,
  • komplet scenariuszy na osiem kolejek, ułożonych od najłatwiejszego,
  • arkusz na wyniki i notatki z każdej rozgrywki,
  • zaproszenie do kanału drużyny na czacie gildii.

Pierwszy wtorek

Drużyny dostają godzinę na poznanie się. Nie ma w tym nic mądrego: siadacie razem, wybieracie nazwę, rozkładacie pierwszy scenariusz i próbujecie przejść go bez liczenia punktów. Zwykle po tej godzinie sala hałasuje tak, jakby grało dwa razy więcej osób, i wiem, że sezon się udał. Od drugiego tygodnia każda drużyna ma już własne zwyczaje: jedna parzy herbatę przed kolejką, inna zapisuje na marginesie arkusza wierszyki o przeciwnikach.