„Najpierw pytanie, potem aparat”
Zdjęcia robimy sami, telefonami i jednym starym aparatem, który Krzysiek przynosi na finały. Zanim cokolwiek trafi na stronę, pytam każdą osobę widoczną na kadrze, czy jej to nie przeszkadza. Zgodę zapisujemy w zeszycie, a kto się rozmyśli, dostaje kopię kadru do usunięcia. Zdjęć z cudzych telefonów nie przejmujemy automatycznie; do galerii trafia tylko to, co ktoś sam nam przyśle.
Wybieram kadry, które pokazują stół, a nie ludzi: rozłożone mapy, ręce nad kostkami, sterty pudełek i kubków. Twarze pojawiają się tam, gdzie ktoś sam o to prosi, zwykle na zdjęciach z finału. Nie ma tu żadnych portretów robionych po cichu i nigdy nie będzie. Jeśli jakiś kadr przypadkiem pokazuje coś, czego nie powinien, jak cudzy ekran z wiadomościami, zamazujemy go albo wyrzucamy.
Jeśli znajdziesz się na zdjęciu i wolałbyś się nie znajdować, napisz do mnie albo do moderatorki. Usuwamy wskazany kadr w ciągu doby, a w razie wątpliwości wolimy usunąć za dużo niż za mało. Tak samo postępujemy, gdy ktoś pyta o zdjęcia z dawnych sezonów.







